Sex shopy oferują bardzo szeroki wachlarz erotycznych gadżetów. Niekwestionowanym hitem od lat są oczywiście dmuchane lalki. Dla niektórych klientów są one substytutem idealnego partnera, dla innych zabawnym gadżetem, który uatrakcyjni wieczór kawalerski czy panieński.

Ile wydamy na takie zakupy?

Za najprostszą dmuchaną lalkę wykonaną z gumoceraty będziemy musieli zapłacić niewiele, w promocji możemy trafić na modele, które kosztują mniej niż sto złotych. Ale bez problemu możemy zamówić lalkę, która niemal doskonale imituje prawdziwą kobietę. Ma nawet owłosienie intymne w odpowiednich miejscach. Cenę takiej zabawki możemy bez problemu liczyć w tysiącach złotych. Ich wygląd bardzo często wzorowany jest na największych gwiazdach porno czy innych celebrytkach. W tej branży zasada jest bardzo prosta im większy realizm tym wyższa cena, którą musi zapłacić rozpalony namiętnością klient. Choć i znajdą się fani mangi i anime, dla nich producenci stworzyli serię lalek erotycznych, które są odwzorowaniem ich ulubionych bohaterek.

Spełnij swoje najskrytsze marzenia…

Jeżeli dysponujemy dużym zapasem wolnej gotówki, to możemy stworzyć lalkę erotyczną, która pomoże nam wcielić w życie nasze najbardziej skryte fantazje. Ruda, blondynka, duży biust, a nawet zielonoskóra kosmitka… Ogranicza nas praktycznie tylko nasza wyobraźnia.

Oczywiście producenci gadżetów erotycznych zauważyli, również potrzeby damskiej części klienteli. Bardzo szybko pojawiła się męska, biseksualna wersja lalki erotycznej.

Sam zakup lalki to jeszcze nie wszystko. Możemy dokupować dla naszej nowej „ukochanej” nowe ubrania czy peruki. Według internetowych doniesień rekordzistą w tej dziedzinie jest pewien Japończyk, który wydał grubo ponad 170 tysięcy dolarów na swoje sztuczne kochanki, a tych podobno miał ponad sto.